Ducati Multistrada V2 S 


Czerwone, włoskie piękności… Ducati.
Zawsze, gdy widzę je na drodze – czy to V4, czy V2 – serce bije szybciej. Wygląd to oczywiście kwestia gustu, ale chyba zgodzicie się ze mną, że Ducati ma w sobie coś wyjątkowego. Mnie te motocykle po prostu bardzo się podobają.

W moim motocyklowym życiu miałem wcześniej okazję tylko raz pojeździć Ducati – był to DesertX, czyli zupełnie inna bajka. Tym razem trafiła się okazja, żeby w salonie Ducati w Krakowie wsiąść na Multistradę V2 S z 2025 roku. Motocykl, który mocą silnika jest zbliżony do mojego Tigera 900, ale… na tym podobieństwa właściwie się kończą.

Już po zajęciu miejsca za kierownicą poczułem się dość dziwnie. Przyzwyczajony do motocykla z 21-calowym kołem z przodu, wysokiej pozycji i sporych gabarytów, Multistrada V2 wydała mi się po prostu mała. Przy moich 186 cm wzrostu i około 100 kg wagi miałem wrażenie, jakbym był za duży na ten sprzęt.

Od pierwszych kilometrów czuć jednak, że to Ducati chce jechać szybko po asfaltowych zakrętach. I dokładnie z tego ta marka słynie – sportowa, dynamiczna turystyka. Motocykl bardzo przyjemnie się prowadzi, jest stabilny, a w ciasnych zakrętach daje sporo pewności. Sama pozycja za kierownicą jest wygodna, przynajmniej na krótkim dystansie.

Silnik to V2 o mocy około 115 KM. I tutaj muszę być szczery – przy pierwszym mocniejszym odkręceniu manetki trochę się zawiodłem. Miałem w głowie wyobrażenie, że Ducati od razu „urwie głowę”. Tego nie było… do momentu, aż po kilkunastu kilometrach ogarnąłem podstawowe ustawienia i przełączyłem mapę silnika na Sport. Wtedy poczułem pazur włoskiej bestii i zrozumiałem, jak duże różnice są między mapami silnika – znacznie większe niż w moim Tigerze.

Elektronicznie sterowane zawieszenie również robi świetną robotę. Można je ustawić bardziej komfortowo albo sportowo, w zależności od stylu jazdy, a także dobrać konfigurację pod jazdę solo, z pasażerem lub z kuframi. Wszystko odbywa się elektronicznie i różnice są naprawdę odczuwalne.

Wracając do silnika – te jednostki uwielbiają wysokie obroty. Im wyżej kręcisz, tym więcej się dzieje i tym większą frajdę daje jazda. Niestety, ma to też drugą stronę medalu: na niskich obrotach nie jest już tak przyjemnie. Trzeba częściej mieszać biegami, szczególnie przy wolniejszej jeździe. To zupełne przeciwieństwo np. silników V w Suzuki V-Stromach, które ciągną od samego dołu. A skoro już o tym mowa – na blogu i kanale znajdziecie też materiał o V-Stromie DL1000, do którego serdecznie zapraszam.

Oczywiście nie jest to test motocykla – kilka godzin i około 100 km to zdecydowanie za mało. Są to wyłącznie pierwsze wrażenia, które często bywają ważne, choć potrafią też być mylące.

Wyświetlacz w Multistradzie V2 S jest dość mały, ale czytelny. Obsługa nie była problematyczna, mimo że wcześniej nie miałem styczności z tym systemem – po chwili dało się ogarnąć podstawowe funkcje. Wygląd motocykla jest bardzo ładny, choć osobiście wersja V4 podoba mi się zdecydowanie bardziej.

Jazda była przyjemna, ale… to po prostu nie jest motocykl dla mnie. Zbyt mały, zbyt asfaltowy. Ja lubię czasem zjechać poza asfalt. Dodatkowo nie do końca przypadło mi do gustu siedzenie – po około godzinie jazdy zacząłem odczuwać dyskomfort. Miałem też wrażenie, że przełączniki na kierownicy są trochę „tandetne” – kliknięcia mało konkretne. Być może to tylko moje odczucia, dlatego jeśli ktoś z Was jeździ takim Ducati, dajcie znać, jak to wygląda w dłuższym użytkowaniu.

Z drugiej strony – Multistrada V2 S jest bardzo zgrabna, lekka i zwinna. Dla osób niższych, lżejszych, także dla kobiet, które szukają motocykla ADV do podróżowania z kuframi, szybkiego przemieszczania się po asfaltach Europy i nie tylko – to może być świetny wybór. Jak zawsze jednak – najlepiej samemu się przejechać przed zakupem.

Podsumowując: V2 nie jest dla mnie, ale absolutnie nie traktuję tego jako wady czy krytyki motocykla. Każdy z nas lubi coś innego. Tym bardziej że chwilę później przesiadłem się na Multistradę V4… i to już zupełnie inna bajka 😉

Jest jeszcze kwestia ceny – moim zdaniem Multistrady są drogie, szczególnie V4. Ale wiadomo… jeśli ktoś kocha motocykle i zakocha się w tej włoskiej piękności, to cena przestaje mieć znaczenie 😄

Pytajcie w komentarzach pod blogiem i pod filmami na YouTube, dajcie znać, co Wy sądzicie o tej maszynie.
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na trasie 🏍️🇮🇹


Ducati Multistrada V2 S (2025) – Dane techniczne


🔧 Silnik

  • Typ: Ducati V2, 90° V-Twin, 4 zawory na cylinder, chłodzony cieczą z systemem intake variable valve timing

  • Pojemność: 890 cm³

  • Średnica × skok: 96 × 61,5 mm

  • Stopień sprężania: 13.1:1

  • Maksymalna moc: 115,6 KM (85 kW) @ 10 750 obr./min

  • Maksymalny moment obrotowy: 92,1 Nm @ 8 250 obr./min

  • Zasilanie: wtrysk elektroniczny z Ride-by-Wire (ciała przepustnic Ø 52 mm)

  • Skrzynia biegów: 6-biegowa z Ducati Quick Shift (DQS) up/down 2.0

  • Napęd końcowy: łańcuch

  • Sprzęgło: mokre, wielotarczowe z systemem antyhoppingowym (slipper)

📐 Wymiary i masa

  • Wysokość siedzenia: regulowana 830 – 850 mm (z akcesoriami możliwe niższe lub wyższe ustawienia)

  • Masa na mokro: ok. 202 kg (bez paliwa)

  • Pojemność zbiornika paliwa: ok. 19 l 

🛞 Koła i opony

  • Przednie koło: 19″ aluminiowe z oponą 120/70 ZR19

  • Tylne koło: 17″ aluminiowe z oponą 170/60 ZR17

🚀 Zawieszenie

  • Przód: upside-down USD, Ø 45 mm, Ducati Skyhook Suspension — elektroniczna regulacja tłumień

  • Tył: monoshock z elektroniczną regulacją (Ducati Skyhook Suspension)

  • Skok zawieszenia: ok. 170 mm z przodu i z tyłu

🛑 Hamulce

  • Przód:Ø 320 mm tarcze, zaciski Brembo z systemem Cornering ABS

  • Tył: Ø 265 mm tarcza, Brembo, Cornering ABS

📱 Elektronika i wyposażenie

  • Wyświetlacz: kolorowy 5″ TFT (czytelny, z funkcjami jazdy)

  • Tryby jazdy: standardowe systemy Ducati (m.in. tryby jazdy, Sport, Touring, Urban, Enduro i Wet)

  • ABS w zakrętach: tak (Cornering ABS)

💡 Dane mogą się nieco różnić w zależności od rynku, opon, akcesoriów i wyposażenia dodatkowego (np. wysokie/niski fotel, zestaw podróżny itp.). Warto sprawdzić specyfikację w lokalnym salonie Ducati lub w dokumentach homologacyjnych konkretnego egzemplarza.


Nie jestem encyklopedią 😉 Dane techniczne zebrałem z kilku źródeł i traktujcie je jako orientacyjne. Jeśli coś się różni od Waszych doświadczeń – śmiało piszcie w komentarzach.


Ocena: 0 gwiazdek
0 głosów